Deadlockownia

Seven

To potężny mistyk, który nie uznaje praw stworzonych dla słabszych ludzi. Dzięki psychicznemu panowaniu nad prądami elektrycznymi, potrafi błyskawicznie przejąć kontrolę nad polem bitwy. Stosując ogłuszenia, zakłócenia obszarowe i nieokiełznane wybuchy mocy, prowadzi wrogów dokładnie tam, gdzie chce. Do wnętrza swojej nieustannie rosnącej burzowej chmury by następnie zmiażdżyć ich własną siłą.

Nikt nie wie, jakie czyny doprowadziły do tego, że Seven został osadzony w Lost Whisper, więzieniu dla najgroźniejszych okultystów. Wiadomo tylko, że w noc jego egzekucji odwrócił los zamieniając własną śmierć w krwawą rzeź swoich oprawców. Teraz, wolny i ukrywający się w mrocznych zakamarkach Cursed Apple, dąży do osiągnięcia apoteozy poprzez ukończenie pradawnego rytuału.

Historia

Kiedy na Ziemi obudziła się energia mistyczna, świat się zmienił. Nagle wszystko było możliwe. Ale to, że coś mogło być możliwe, nie oznaczało, że powinno być możliwe. Rządy szybko wprowadziły prawa i przepisy, aby obywatele USA mogli korzystać z dobrodziejstw świata nadnaturalnego w bezpiecznych granicach. Lecz prawa i ograniczenia są dla słabszych. Dla ludzi z ograniczeniami. Dla tych, którzy nie byli Sevenem.

Krążyło wiele plotek o tym, co zrobił Seven, że trafił do Lost Whisper, najcięższego więzienia dla okultystów. Nie było jednak wątpliwości, co wydarzyło się w noc jego egzekucji.

Najpotężniejsi rytualiści z siedmiu różnych krajów nałożyli zaklęcia – nie tylko by uniemożliwić ingerencję magiczną w egzekucję, ale by jednocześnie unicestwić duszę Sevena, aby nigdy nie mogła być przyzwana, wskrzeszona ani wykorzystana przez nikogo innego. I zawiedli.

Świadkowie wpadli w przerażenie: mentalista armii USA eksplodował, jego głowa pękła jak winogrono. Najsłynniejszy okultystyczny śledczy Scotland Yardu, człowiek, który rzekomo pojmał Sevena, rozsypał się w popiół. Ciało Sevena wyginało się i wiło w kajdanach, jego skóra płonęła od eldritchowych iskier… a jednak nie umierał. Śmiał się.

Śmiał się, gdy rozdzierał swoje więzy.
Śmiał się, gdy jego oprawcy kulili się ze strachu.
Śmiał się, gdy masakrował swoich katów.
Śmiał się, gdy kosztował świeżego powietrza, którego od lat był pozbawiony.

I śmiał się, gdy myślał o tym, co zrobi, kiedy dotrze do Nowego Jorku.

Umiejętności